24 marca 2017

Rozdział jedenasty


Nikolaj
Wampir przechadzał się po holu w co najmniej nerwowy sposób. Rozglądał się po ścianach, chcąc zająć czymś myśli. Oglądając pomieszczenie, sprawdzał, czy zostały jakiekolwiek ślady po walce, ale wszystko wyglądało idealnie. Niestety antyków nie udało się uratować, a on obiecał oddać coś ze swojej kolekcji, jako zadośćuczynienie, choć wiedział, że Luciowi zupełnie nie o to chodziło.

08 marca 2017

Rozdział dziesiąty



Camilla
Wypadła z klubu wprost w ciemną, mokrą noc. Lało jak z cebra, ale nawet czuła z tego powodu zadowolenie, bo deszcz maskował jej łzy. Targały nią sprzeczne emocje, jednocześnie była zrozpaczona i wściekła – może właśnie dlatego nie potrafiła do końca określić, dlaczego właściwie płacze. Zdawała sobie sprawę, że Lucio ją ukarze za walkę z Nikolajem i zniszczenie holu, ale nie sądziła, że zrobi coś takiego. W dodatku jak mógł, nie powiedzieć jej o Natalii, ale temu palantowi już tak? I co z tego, że on go przemienił? Przecież, to tak naprawdę nic nie oznaczało. Stanowiła tego świetny przykład – swojego stwórce widziała ostatnio, jak leżała na podłodze i starała się nie umrzeć, gdy jej ciało się zmieniało.
Otrząsnęła się z tego wspomnienia. Przecież obiecała sobie, że nie będzie wracać już do przeszłości, ale ostatnim czasem, wciąż dryfowała pomiędzy wydarzeniami, które przynosiły ze sobą tylko ból.

27 lutego 2017

Rozdział dziewiąty


♪ Footsteps – Pop Evil ♪

Amelia
Powoli otworzyła oczy, jakby sprawdzając czy nadal jest do tego zdolna. Ile czasu tu była? Choć zdecydowanie lepszym pytaniem było, gdzie była? Ale ani na jedno, ani na drugie nie znała odpowiedzi. Wszystko pamiętała jak przez mgłę, a przywołanie jakiegokolwiek wspomnienia, zdawało się być niemożliwe. Zresztą tak samo, jak utrzymanie pełnej świadomości, bo to co jej podawano, powodowało ciągłą senność. W pewnym momencie nawet przestała się starać, żeby się ocknąć. Nieświadomość była znacznie lepsza niż te chwile, gdy ją wybudzano. Jednak tym razem było inaczej. Obudziła się samodzielnie, bez wysiłku, a w pomieszczeniu nie było nikogo. Mimo panującej wokół ciemności, widziała wszystko wyraźnie, co było w równym stopniu fascynujące i przerażające.